Moja instalacja fotowoltaiczna, dane techniczne, szczegóły, uzyski energii elektrycznej.

Ten wpis to opis mojej instalacji fotowoltaicznej. Powiem wam z czego się składa, jaką ma moc, kiedy ją uruchomiłem i ile energii elektrycznej wyprodukowała. Co miesiąc, przez cały 2020 rok będę ten wpis aktualizował i pokazywał wam na swoim przykładzie, że fotowoltaika się opłaca. Co więcej, zimą 2020/2021 chcę dom ogrzewać energią elektryczną, w dużej części wyprodukowaną ze słońca. Zobaczymy, czy uda mi się wyprodukować jej na tyle dużo, że za ogrzewanie zapłacę nie więcej jak 2000 zł.

O fotowoltaice pisałem już na blogu, we wpisach:

 

Decyzję o montażu instalacji fotowoltaicznej podjęliśmy w listopadzie 2019 roku. Postanowiliśmy zrezygnować z kolektorów solarnych, które zapewniały nam ciepłą wodę przez 8 miesięcy w roku. Byliśmy z nich bardzo zadowoleni, ale niestety był z nimi kłopot latem. Kiedy słońce operowało na niebie przez kilkanaście godzin dziennie, gorącej wody mieliśmy za dużo. Żeby rozładować nadmiar ciepła, musieliśmy uruchamiać ogrzewanie latem i zrzucać ciepło na grzejniki i podłogi w łazienkach a każdy wyjazd na kilka dni dostarczał stresu, czy solary nie przegrzeją się i nie ulegną uszkodzeniu. Na szczęście przez 8 lat nic takiego się nie stało.

 

O kolektorach słonecznych pisałem już na blogu.

 

Postanowiliśmy zmienić jedno ekologiczne źródło ciepła na inne. Zamiast kolektorami, podgrzewamy ciepłą wodę energią elektryczną wyprodukowaną przez instalację fotowoltaiczną. Grzałka w bojlerze włącza się, kiedy temperatura wody spadnie i wyłącza kiedy woda się nagrzeje. Dodatkowo sterownik czasowy ogranicza czas pracy grzałki do godzin, kiedy ciepła woda jest nam potrzebna. Nie ma ryzyka przegrzania i problemu z nadmiarem ciepła latem. Wyprodukowana energia elektryczna pozwala na darmowe zasilanie oświetlenia i wszystkich sprzętów, które do pracy potrzebują energii elektrycznej. Plan jest taki, że i ogrzewanie zamienimy na elektryczne a dużą część potrzebnej do tego energii elektrycznej wyprodukuje nasza instalacja fotowoltaiczna. Jeśli jej moc będzie nie wystarczająca do pokrycia wszystkich potrzeb przynajmniej w 90% to rozbudujemy ją tak, żeby  nie płacić za prąd.

 

Z jakich elementów składa się nasza instalacja fotowoltaiczna?

 

Moja instalacja fotowoltaiczna to:

 

Falownik Huawei SUN2000-5KTL-M0.

 

Najistotniejsze informacje, to:

  • Falownik 3-fazowy
  • Znamionowa moc wyjściowa AC to 5 kW
  • Beztransformatorowy, IP65, 2xMPPT.
  • Warystorowe zabezpieczenie przepięciowe na DC i AC.
  • Monitorowane wejścia DC, czujnik prądu upływu.
  • Spełnia wymagania dyrektywy 2016/631 – NC RfG (deklaracja producenta).
  • Maksymalne napięcie wejściowe VOC                 1100 VDC
  • Praca z pełną mocą w zakresie napięć MPPT       240 – 850 VDC
  • Praca w zakresie napięć                                        140 – 980 VDC
  • Znamionowe napięcie wejściowe                         600 VDC
  • Rozpoczęcie pracy VSTART                                   200 VDC
  • Maksymalny prąd wejściowy DC                         11 ADC na 1 we. MPPT
  • Maksymalny prąd zwarcia                                   15 ADC na 1 we. MPPT
  • Maksymalna moc modułów PV                           10,25kWp
  • Sprawność maksymalna                                       98,4%
  • Sprawność EU                                                       97,5%

 

Huawei SUN2000-3-10KTL-M0

Ładnie wygląda, konfiguracja i zarządzanie falownikiem realizowane jest przez bluetooth, połączenie WiFi lub RS485.

Czy jest najlepszy? Nie wiem. Nie zależ mi na tym żeby był. Wybrałem go bo ma jedne z najlepszych zabezpieczeń po stronie AC i DC. Między innymi wykrywa przerwy w obwodzie DC i zapobiega powstawaniu łuku elektrycznego, który może spowodować pożar w instalacji a w konsekwencji, całego domu.

Jest taki jak chciałem. Zamontowałem, włączyłem i działa. Ma długą gwarancję, zabezpieczenia po stronie DC i AC, wyłącznik zasilania z paneli. Pozwala na podłączenie ponad 10 kWp mocy w panelach a maksymalne napięcie wejściowe do aż 1100 V. Nic więcej mi nie trzeba.

 

 

Panele fotowoltaiczne to, póki co 28 modułów polikrystalicznych AMERISOLAR AS-6P30 280 Wp

 

Trochę reklamy ze strony producenta:

modul-polikrystaliczny-amerisolar-as-6p30-280-wpWysoka sprawność konwersji modułów wynosząca do 17,52% dzięki innowacyjnej technologii pięciu ogniw szyny zbiorczej.

Niska degradacja i doskonałe działanie w warunkach wysokiej temperatury i przy słabym oświetleniu.

Solidna rama aluminiowa zapewnia odporność modułów na obciążenia wiatrem do 2400Pa i śniegiem do 5400Pa.

Wysoka niezawodność w ekstremalnych warunkach środowiskowych (testy dotyczące mgły solnej, amoniaku i gradobicia).

Potencjalna odporność na degradację (PID).

Tolerancja mocy dodatniej 0 ~ +3 %.

 

Kupiłem te panele, bo miały i mają nadal dobry stosunek ceny do mocy i jakości wykonania. Są niebieskie ale nie przeszkadza mi to. Są zamontowane na dachu, nie widzę ich. Panele nie mają wyglądać, ale prąd produkować. A z tym radzą sobie całkiem nieźle. Wydałem na nie mniej niż na  super wydajne, najlepsze markowe panele. Obecnie fotowoltaika rozwija się bardzo szybko. Na rynku (styczeń 2020) są już moduły o mocy 495 kWp. Jeśli za kilka lat będę chciał je wymienić na lepszy model, nie stracę zbyt dużo przy odsprzedaży.

Amerisolar etykieta

 

 

 

Kiedy zamontowaliśmy instalację fotowoltaiczną i kto ją montował?

Instalację fotowoltaiczną zamontowałem samodzielnie. Zajęło mi to 4 dni robocze ale dzięki temu zaoszczędziłem 3000-4000 zł, które musiałbym zapłacić firmie za montaż.

Moje panele fotowoltaiczne południowa strona południowa Instalacja była montowana „na raty”. Niestety, fotowoltaika uzależnia i jak się raz zamontuje instalację, to chce się ją rozbudowywać i liczyć wyprodukowane kilowaty darmowego prądu.

Pierwsze 7 paneli zamontowałem 24 listopada 2019 roku i tą datę uznaję za dzień uruchomienia instalacji. Na początku jej moc wynosiła 1,960 kWp.

Kolejne 12 paneli zamontowałem w dniach 27-29 listopada 2019 roku. W grudniu instalacja miała już moc 5,320 kWp. Pierwsze siedem paneli jest zamontowanych w kierunku zachodnim. Pozostałe 12 jest skierowanych na południe.

Tydzień później na południowej stronie pojawiły się dodatkowe 2 panele i moc instalacji wzrosła do 5,880 kWp.

13 stycznia 2020 roku dorzuciłem kolejne 7 paneli. Sześć skierowanych na zachód a jeden na południe. Od tego dnia instalacja ma już 7,840 kWp mocy.

Plan na przyszłość? Dołożyć jeszcze 2 panele na zachodnią stronę. Wtedy będę miał 30 paneli, 8,400 kWp mocy. 15 paneli skierowanych na zachód, 15 na południe. Słońce powinno zasilać panele przez kilka godzin zimą i kilkanaście latem. Liczę, że w 2020 roku instalacja wyprodukuje około 9000 kWh energii elektrycznej. Czy to się uda zobaczymy 31.12.2020 roku. Ostatnie dwa panele pojawią się na dachu końcem lutego 2020 roku.

Aktualizacja.

Kolejne dwa panele zamontowałem na dachu 15-go lutego 2020 roku. Było słonecznie, około 8 stopni Celsjusza. Od tego dnia mam 8,4 kWp w panelach.

 

Aktualizacja #1 18.03.2020.

To już naprawdę dwa ostatnie panele. Zamontowałem je 18.03.2020 r. Obecnie moc wszystkich paneli to 8,96 kWp.

 

Aktualizacja #2 05.09.2020.

Niestety, fotowoltaika wciąga jak klocki lego. Dzisiaj dołożyłem jeszcze 2 kolejne panele do instalacji. Obecnie mam 2 stringi po 17 paneli, razem 9,52 kWp. Jeden skierowany na południe, drugi na zachód. 

 

Moje panele fotowoltaiczne

Panele zamontowane są na dachu nachylonym po kątem 30 stopni. Zimą kiepsko, latem też nie najlepiej. Najlepszych uzysków spodziewam się wiosną i jesienią, kiedy promienie słoneczne będą padać prostopadle na ogniwa krzemowe.

 

Ile kosztowała mnie instalacja fotowoltaiczna?

 

Wszystkie elementy potrzebne do budowy instalacji fotowoltaicznej kosztowały mnie około 20 000 zł. 

dokładnie 23453,15 zł

Za inwerter zapłaciłem 5200 zł.

Za jeden panel zapłaciłem 430 zł .

Pozostała kwota to systemy montażowe, kable, zabezpieczenia itp. 

Część tej kwoty odzyskam jak otrzymam dotację z programu „Mój prąd” i zwrot podatku dochodowego (ulga termomodernizacyjna). Część kwoty pokryły środki uzyskane ze sprzedaży starych kolektorów solarnych. Obliczyłem, że instalacja zwróci mi się w 5 lat.

 

Gdzie kupiłem wszystkie elementy instalacji fotowoltaicznej?

Wszystko co potrzebowałem do budowy instalacji kupiłem w firmie EkoSolar.

 

Ile energii elektrycznej wyprodukowała moja instalacja fotowoltaiczna w 2020 roku?

Ten punkt wpisu będę uzupełniał co miesiąc, odczytując dane z inwertera i dwukierunkowego licznika prądu zainstalowanego przez Tauron. Zobaczycie, ile instalacja wyprodukuje energii elektrycznej i jakie rachunki będę musiał zapłacić w połowie i na końcu roku.

Styczeń 2020 roku.

W styczniu 2020 roku instalacja wyprodukowała 240,94 kWh energii elektrycznej.

Do sieci energetycznej wysłałem 173,2 kWh

Auto-konsumpcja czyli prąd zużyty na bieżąco to 67,74 kWh, czyli 28% tego co wyprodukowałem.

Pamiętajcie, że w styczniu instalacja przez 13 dni pracowała z mocą 5,880 kWp a pozostałe dni to już 7,840 kWp.

W tym miesiącu były dwa dni, kiedy więcej prądu wysłałem do sieci energetycznej niż z niej pobrałem.

 

Energia wyprodukowana przez instalację styczeń 2020
Energia wyprodukowana przez instalację styczeń 2020

 

Instalację zamontowałem w okresie, kiedy słońca było najmniej w całym roku. Dodatkowo musiałem nauczyć się podgrzewać wodę grzałką elektryczną, programując odpowiednio godziny, kiedy grzałka powinna pracować żeby ciepłej wody nam nie brakło.

W styczniu więcej energii elektrycznej pobrałem z sieci energetycznej (485,3 kWh) niż do niej wysłałem (173,20 kWh). Żeby wyjść „na zero”, w kolejnych miesiącach muszę wyprodukować prąd pokrywający bieżące potrzeby plus dodatkowo co najmniej 347 kWh energii, która trafi do sieci energetycznej. To wartość po uwzględnieniu „opłaty” za magazynowanie prądu w sieci Tauronu. Na szczęście dni są dłuższe, słońca coraz więcej, więc jest szansa na nadrobienie braków.

Gdybym chciał wyprodukowaną przez instalację fotowoltaiczną energię kupić od zakładu energetycznego to musiałbym zapłacić za nią 168,66 zł. Czyli to są moje oszczędności za styczeń 2020 roku.

 

Ilość prądu styczeń 2020 - inwerter
Ilość prądu wyprodukowanego w styczniu 2020 roku przez instalację, dane z inwertera.

 

 

Ilość prądu styczeń 2020 - Tauron
Ilość prądu pobranego z i wysłanego do sieci energetycznej w styczniu 2020 roku przez instalację, dane z licznika.

 

Luty 2020 roku.

W lutym 2020 roku instalacja wyprodukowała 341,32 kWh energii elektrycznej. Trzeba pamiętać, że dopiero od 15 lutego instalacja ma 8400 kWp mocy.

Do sieci energetycznej wysłałem 256,70 kWh

Auto-konsumpcja czyli prąd zużyty na bieżąco to 84,62 kWh, czyli 25% tego co wyprodukowałem.

W tym miesiącu były cztery dni, kiedy więcej prądu wysłałem do sieci energetycznej niż z niej pobrałem.

Gdybym chciał wyprodukowaną przez instalację fotowoltaiczną energię kupić od zakładu energetycznego to musiałbym zapłacić za nią 238,92 zł. Czyli to są moje oszczędności za luty 2020 roku.

 

Energia wyprodukowana przez instalację fotowoltaiczną luty 2020
Energia wyprodukowana przez instalację fotowoltaiczną luty 2020

 

Prąd wyprodukowany przez inwerter luty 2020
Prąd wyprodukowany przez inwerter luty 2020

 

Energia pobrana i wysłana do sieci energetycznej - luty 2020

Energia pobrana i wysłana do sieci energetycznej – luty 2020

Marzec 2020 roku.

Marzec okazał się bardzo łaskawy i obdarzył nas dużą ilością słonecznych dni. Dzięki temu uzysk z instalacji fotowoltaicznej jest rekordowy. Jedna uwaga, od 18.03.2020r instalacja ma moc 8,96 kWp, liczoną w mocy paneli.

W marcu 2020 roku instalacja wyprodukowała 814,73 kWh energii elektrycznej.

Do sieci energetycznej wysłałem 640,40 kWh

Auto-konsumpcja czyli prąd zużyty na bieżąco to 174,33 kWh, czyli 21% tego co wyprodukowałem.

Gdybym chciał wyprodukowaną przez instalację fotowoltaiczną energię kupić od zakładu energetycznego to musiałbym zapłacić za nią 570,31 zł. Czyli to są moje oszczędności w marcu 2020 roku.

Jak projektowałem instalację, to zrobiłem sobie symulację uzysków w poszczególnych miesiącach roku. Okazuje się, że w marcu instalacja wyprodukowała więcej energii, niż wynosiła prognoza, według której uzysk w marcu powinien wynosić około 718 kWh.

Energia wyprodukowana przez instalację fotowoltaiczną marzec 2020
Energia wyprodukowana przez instalację fotowoltaiczną

 

Ilość prądu marzec 2020 - inwerter
Energia elektryczna wyprodukowana przez instalację, dane z inwertera.

 

Ilość prądu marzec 2020 - Tauron
Energia pobrana i wysłana do sieci energetycznej – marzec 2020

 

Prognoza uzysku z instalacji PV
Prognoza uzysku z instalacji fotowoltaicznej.

 

Kwiecień 2020 roku.

Kwiecień okazał się rekordowy i obfitował w dużą ilość słonecznych, długich dni. Dzięki temu uzysk z instalacji fotowoltaicznej jest rekordowy, jak dotychczas.

W kwietniu 2020 roku instalacja wyprodukowała 1263,16 kWh energii elektrycznej.

Do sieci energetycznej wysłałem 1032,90 kWh

Auto-konsumpcja czyli prąd zużyty na bieżąco to 230,26 kWh, czyli 18,23% tego co wyprodukowałem.

Jestem mega zadowolony ponieważ według szacunków instalacja powinna wyprodukować nieco ponad 800 kWh a wyprodukowała o 50 % więcej.

Energia wyprodukowana przez instalację kwiecień 2020
Energia wyprodukowana przez instalację kwiecień 2020

 

Ilość prądu kwiecień 2020 - inwerter
Ilość prądu kwiecień 2020 – inwerter

 

 

W kwietniu w strefie T1 (droższej) miałem już wyprodukowane i wysłane do sieci energetycznej więcej energii elektrycznej, niż pobrałem z sieci. W strefie T2 (tańszej, nocnej) więcej pobrałem z sieci jak do sieci wysłałem, ale słonecznych godzin w tej strefie jest mniej. To tylko 2 godziny dziennie oraz dni wolne od pracy. W ciągu dnia energii z sieci pobieramy bardzo mało. Prąd pobieramy z sieci głównie wieczorem i nocą. Ciekawe, czy maj będzie równie obfity w słoneczne dni i wyprodukowane przez instalację kilowatogodziny? Jak na razie długi weekend upłynął pod znakiem chmur i deszczu.

 

Maj 2020 roku.

Maj okazał się mniej słoneczny jak kwiecień i nie obfitował w tak dużą ilość słonecznych, długich dni. Uzysk z instalacji fotowoltaicznej nie jest rekordowy, ale zbliżony do szacunkowych 949 kWh.

W maju 2020 roku instalacja wyprodukowała 988,40 kWh energii elektrycznej.

Do sieci energetycznej wysłałem 772,70 kWh

Auto-konsumpcja czyli prąd zużyty na bieżąco to 215,70 kWh, czyli 21,82 % tego co wyprodukowałem.

W maju było nieźle, ale spodziewałem się lepszych rezultatów. No cóż, na pogodę nie mamy wpływu. Pozostaje tylko liczyć na lepsze efekty w kolejnych miesiącach. Szczególnie, że kolejną zimę będziemy korzystać z ogrzewania zasilanego energią elektryczną i trzeba zbierać cenne kilowatogodziny.

 

 

 

 

 

Czerwiec 2020 roku.

Czerwiec miał być miesiącem z rekordowym uzyskiem energii elektrycznej. Długie dni, dużo słońca. Miało być pięknie a wyszło jak zawsze. Produkcja energii była przeciętna.

W czerwcu 2020 roku instalacja wyprodukowała ‚tylko’ 890,90 kWh energii elektrycznej.

Do sieci energetycznej wysłałem 715,20 kWh

Auto-konsumpcja czyli prąd zużyty na bieżąco to 175,70 kWh, czyli 19,72 % tego co wyprodukowałem.

W maju było nieźle, w czerwcu trochę gorzej. Muszę przyznać, że spodziewałem się lepszych rezultatów. No cóż, na pogodę nie mamy wpływu. Pozostaje tylko liczyć na lepsze efekty w kolejnych miesiącach.

 

Podsumowanie produkcji i zużycia energii elektrycznej w całym roku
Podsumowanie produkcji i zużycia energii elektrycznej w całym roku

 

Produkcja energii elektrycznej czerwiec 2020 - dane z inwertera.
Produkcja energii elektrycznej czerwiec 2020 – dane z inwertera.

 

Produkcja i pobór energii elektrycznej czerwiec 2020 - dane z e-licznika Tauron.
Produkcja i pobór energii elektrycznej czerwiec 2020 – dane z e-licznika Tauron.

 

Lipiec 2020 roku.

W lipcu trochę padało, ale było też sporo słonecznych dni. Wynik uzyskany w tym miesiącu jest całkiem przyzwoity, ale kwietniowego uzysku nie pobił.

W czerwcu 2020 roku instalacja wyprodukowała ‚tylko’ 1197,95 kWh energii elektrycznej.

Do sieci energetycznej wysłałem 1036,1 kWh

Auto-konsumpcja czyli prąd zużyty na bieżąco to 161,85 kWh, czyli 13,51 % tego co wyprodukowałem.

W maju było nieźle, w czerwcu trochę gorzej a lipiec jest całkiem przyzwoity. Zobaczymy jak produkcja wypadnie w sierpniu. Ma być sporo słonecznych dni, ale są one już krótsze i przez mniej godzin instalacja pracuje z pełną mocą.

 

Energia wyprodukowana przez instalację fotowoltaiczną w lipcu 2020
Energia wyprodukowana przez instalację fotowoltaiczną w lipcu 2020

 

Energia przekazana do sieci energetycznej w lipcu 2020
Energia przekazana do sieci energetycznej w lipcu 2020

 

Energia wyprodukowana przez instalację lipiec 2020 - podsumowanie
Energia wyprodukowana przez instalację lipiec 2020 – podsumowanie

 

Sierpień 2020 roku.

W sierpniu 2020 roku instalacja wyprodukowała 1089,56 kWh energii elektrycznej.

Do sieci energetycznej wysłałem 940,90 kWh

Auto-konsumpcja czyli prąd zużyty na bieżąco to 148,66 kWh, czyli 13,64 % tego co wyprodukowałem.

Według moich obliczeń, po uwzględnieniu „opłaty za przechowywanie energii elektrycznej w sieci”, do wykorzystania w miesiącach zimowych mam 2451,4 kWh energii.

Na ostatniej fakturze, za sierpień 2020 roku, Tauron wyliczył, że wartość ta wynosi dokładnie 2361 kWh. Tyle energii elektrycznej będę mógł „spalić” zimą, ogrzewając dom. Jeśli założę, że jedna kWh kosztuje 0,60 zł, to w sieci mam zmagazynowane ponad 1400 zł w paliwie, które wykorzystam do ogrzewania domu. To wartość około dwóch ton brykietu kominkowego.  A we wrześniu ta wartość jeszcze wzrośnie bo będzie to kolejny miesiąc, kiedy produkcja energii będzie większa od poboru z sieci. W tym roku wrzesień jest wyjątkowo słoneczny i prąd ze słońca płynie aż miło.

 

faktura tauron sierpień 2020
Faktura Tauron sierpień 2020 i ilość zgromadzonej w sieci nadwyżki energii elektrycznej.

 

Energia wyprodukowana przez instalację sierpień 2020
Energia wyprodukowana przez instalację sierpień 2020

 

Ilość wyprodukowanej energii elektrycznej, dane z inwertera
Ilość wyprodukowanej energii elektrycznej, dane z inwertera

 

Ilość wyprodukowanej energii elektrycznej, dane z licznika prądu
Ilość wyprodukowanej energii elektrycznej, dane z licznika prądu

 

Wrzesień 2020 roku.

We wrześniu 2020 roku instalacja wyprodukowała 850,80 kWh energii elektrycznej.

Do sieci energetycznej wysłałem 698,30 kWh

Auto-konsumpcja czyli prąd zużyty na bieżąco to 152,5 kWh, czyli 17,92 % tego co wyprodukowałem.

Wydaje mi się, że wrzesień był ostatnim w tym roku „zielonym miesiącem”, kiedy więcej energii instalacja wyprodukowała i wysłała do sieci, niż z sieci pobrałem. W październiku zaczyna się sezon grzewczy, uruchamiam ogrzewanie zasilane energią elektryczną i w październiku nie będzie już tak dobrze. Po pierwsze, dni są krótsze, po drugi jest mniej słonecznych godzin a temperatury zapewne będą coraz niższe. Jak będzie, zobaczymy za miesiąc. Życzę wam i każdemu z was jak największej ilości słońca w nadchodzących, jesiennych i zimowych miesiącach.

Zgodnie z fakturą z września w sieci energetycznej miałem zmagazynowane 2557 kWh energii elektrycznej, którą mogę wykorzystać zimą. Na ile to wystarczy, zobaczymy? 

 

Energia wyprodukowana przez instalację wrzesień 2020
Energia wyprodukowana przez instalację wrzesień 2020

 

 

Energia elektryczna wyprodukowana przez instalację fotowoltaiczną we wrześniu 2020 roku
Energia elektryczna wyprodukowana przez instalację fotowoltaiczną we wrześniu 2020 roku

 

Wrzesień 2020 - dane z licznika Tauron-u, energia wysłana do sieci i z sieci pobrana.
Wrzesień 2020 – dane z licznika Tauron-u, energia wysłana do sieci i z sieci pobrana.

 

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress
%d bloggers like this:
Przeczytaj inne:
Jak tanio , szybko i bezpiecznie wymienić waluty przed wakacyjnym wyjazdem?

Wakacje właśnie się rozpoczynają. Dzieci kończą szkołę, rzucają plecaki w kąt i zapominają o szkolnych ławkach na następne dwa miesiące. Rodzice planują urlopy, rezerwują wyjazdy...

Zamknij